Polub i udostępnij:
fb-share-icon35
20

Witaj Nowy Roku. Witaj nowa ja. Na pewno w tym roku uda mi się… Temat postanowień noworocznych staje się tematem żartów. W euforii świątecznej przyrzekamy sobie, że będziemy lepsi, czujemy się zmotywowani. Po Sylwestrze dziwnym trafem wszystkie plany szlag trafia. Dajemy się ponieść zabawie, rozleniwiamy i nie ma siły na zmiany. Jednak dla chcącego nie ma nic trudnego.

Jakie postanowienia noworoczne przed sobą stawiamy najczęściej? Schudnę, rzucę palenie, zacznę biegać, pójdę na siłownię, zacznę oszczędzać…
Typowa Grażynka w trakcie Sylwestra zjada kolejną porcję śledzika, ciastka, paluszki, chipsy, które pływają w morzu alkoholu. Zapewnia, między jednym a drugim kęsem, że od jutra to dieta będzie. W lato zmieni kostium na bikini. W marcu okazuje się, że nie miała czasu się tym zająć, w maju zaczyna narzekać, że jest grubsza niż była. Narzeka, narzeka, narzeka zapominając co sobie obiecała na początku roku. W czym problem? W lenistwie a może po prostu tak naprawdę nie chce schudnąć bo lubi jeść, tylko kokietuje otoczenie? O ile nie prowadzi to do chorobliwej otyłości to jeszcze można sobie wybaczyć ale po co się oszukiwać. Grażynka nie wzięła pod uwagę tego, że aby osiągnąć jakikolwiek cel trzeba zacząć i małymi krokami iść do przodu. Na dzień dobry wziąć kartkę i spisać rachunek sumienia. Zacząć tu i teraz. Radzę Grażynce wykreślić z listy zakupów słodycze i słone przekąski, napoje gazowane. Zainwestować w dobre suplementy. Wdrożyć jedynie skuteczną metodę tzn. RD (Rusz 4 litery ;)) Nie trzeba stawiać przed sobą od razu Mont Everestu bo zwyczajnie od razu się poddamy. Łatwiej będzie przeskoczyć kamień, potem wejść na małe wzniesienie, górę a na końcu na szczyt.

Co zrobić na początek?

  • Przestań jeść fast foody i pić napoje gazowane
  • Pij wodę minimum 1,5 litra dziennie
  • Nie zapychaj się słodyczami
  • Planuj posiłki
  • Rób listę zakupów
  • Czytaj etykiety
  • Gotuj sama eliminując z diety nadmiar cukru i tłuszczu (zdrowe tłuszcze: oliwa z oliwek, tran, ryby)
  • W miarę możliwości idź nie jedź
  • Znajdź sport jaki polubisz lub nawet pokochasz – pływanie, chodzenie po górach, bieganie, joga…
  • Zbadaj się! morfologia i przegląd minimum raz na rok
  • Dobierz suplementy diety konsultując się z lekarzem (przez trzy miesiące brałam BurnActive)

To wszystko doda energii jak również chęci i motywacji. Zdrowy organizm sam domaga się ruchu. Dbaj o siebie – niech to nie będzie tylko noworocznym postanowieniem ale codziennością.

Polub i udostępnij:
fb-share-icon35
20